Potomstwo słucha muzyki

Potomstwo Konrada słucha innej muzyki niż Konrad. Co prawda Potomek nr 2  miał okres fascynacji czymś zbliżonym – metal progresywny, ale raczej obaj wolą inne rytmy. Sporo elektroniki, która Konradowi nie leży oraz hip-hop, który Konradowi bardzo nie leży.

Dług weekend u Konrada:

Tata, co to Al-Aksa ?
Meczet w Jerozolimie. Zbudowany w miejscu świątyni żydowskiej, z której została tylko Ściana Płaczu
Aha, Szymon Wisenthal ?
Tropił nazistów po II wojnie. Założył instytut, który tropił zbrodniarzy. Znaleźli Eichmanna o którym Ci mówiłem.
Aha. A Masada ?
Masada ? Twierdza żydowska na szczycie góry. Nigdy nie zdobyta. Podczas wojny żydowskiej w okolicach 70 roku popełniło tam samobójstwo 1000 osób, żeby uniknąć pokonania przez Rzymian.
Aha. Dzięki.
A dlaczego pytasz ?
A bo słucham Słonia i Deepa i nie wiem o czym nawijają..

Konrad posłuchał. A na drugi dzień zrobił mały test w pracy. O Al-aksie słyszało wielu. Wisenthal był znany kilku osobom, część myliła z Roshentalem (o Rotschildzie nie wspominając). Masada ? Nikt.

Hip-hop. Czyli jednak nie tylko o dragach, wódzie, dziwkach, celi, psach… Nie tylko o ciężkim życiu w blokach, o nie byciu konfidentem, o wyrokach…. Można inaczej.

Jak Sabaton Konrada. Jak Żywiołak Konrada. Jak Percival Konrada. Jak wiele innych Konrada.

Potomek właśnie zgłębia wiedzę kim by Mitra. Dzięki hip-hopowi.

Dzieci Konrada cz.II

Konrad opierdzielił od góry do dołu. Jednego i drugiego. Był bezlitosny. Dał okrutną karę na czas weekendowego pobytu Potomstwa u siebie. Nie uległ namowom na zmianę na inną. Że już się pogodzili i nigdy, nigdy więcej…. Odmówił nawet gruntownego posprzątaniu mieszkania w zamian za anulowanie (co prawda z bólem serca – mieszkanie Konrada wymaga sprzątania i to gruntownego). Konrad był twardy jak skała.

Co usłyszał Konrad od Potomstwa w niedzielę wieczorem – gdy odwoził ich do Byłej ?

Wiesz Tata, gdyby nie ta kara, to nie bawilibyśmy się tak dobrze w weekend. W sumie to dzięki. Musimy to powtórzyć. Było fajnie.

No i Konrad jest jak kot Schrödingera. I zadowolony i niezadowolony. Z jednej strony Potomstwo poczuło karę. Ale z drugiej strony Potomstwo dobrze się bawiło.

Hm…..

Dzieci Konrada

Małe dziecko – mały kłopot. Dużo dziecko – duży kłopot.

Konrad już dawno się pod tym podpisał. Teraz dodał podkreślenie i wykrzyknik.

Eh, jakże były piękne dawne czasy. Smoczek, pełna butelka, pusta pielucha.

A teraz ? Aż szkoda gadać.

Konrad też darł koty z Siostrą. Ale jednak ich konflikty pozostawały w przysłowiowych czterech ścianach. Na zewnątrz była sztama. Był sojusz. Było krycie pierwszego piwa, randek, wagarów…

A Potomstwo ? Jeden nagaduje na drugiego. A to Byłej, a to Konradowi. A do tego kolegom. I to chyba najgorsze.

Konrad opier… i to zdrowo za takie zachowanie. Co robi Była – Konrad nie wie. Tyle, że znów został wmanewrowany w jakiś konflikt na linii Potomek 1 – Potomek 2 – Była. Inna spraw, że za tekst „i uj” do Konrada – Potomek by fruwał po ścianach. Cóż – szkoła Matki Byłej przynosi owoce.

Jutro Konrad odbiera Potomstwo ze szkoły. Komu współczuć ? Potomstwu za opierdziel od Konrada ? Konradowi za ten kac moralny ?

Aktywne weekendy Konrada

W ciągu tygodnia Konrad nie wie co ma pierwsze robić. Za dużo, za szybko, za bardzo na już. A potem przychodzi weekend. I Konrad się katuje. Katuje na ile może. Ranking weekendów Konrada od 18 maja:

  1. Rower. 100km + 100km. Konrad
  2. Kajak. 12km + 10km. Konrad, Muza, Potomstwo Konrada, Potomstwo Muzy
  3. Rower. 50km + 80km. Konrad, Muza
  4. Kajak. 20km + 20km. Konrad, znajomi Konrada

W tle Gustaw. W tle koleżanka z pracy Konrada.

W tle 5 książek. W tle 2 filmy.