Wakacje Konrada cz. II

W pracy Konrada skończył się luz i zaczęła ciężka orka. Jak to zwykle bywa najwięcej tuż przed samym urlopem. Konrad nic nie czytał. Konrad niczego nie oglądał. Pracował, pracował, pracował…. I dzięki temu wczoraj zakończył nierówny bój. Wszystko zamknięte, przetestowane, zwalidowane, zainstalowane.

Czas na wakacje.

Jest rok 2019 naszej ery. Całe Podkarpacie zostało podbite przez PiS… Całe? Nie! Jedna, jedyna gmina, zamieszkała przez nieugiętych wyborców KE, wciąż stawia opór i uprzykrza życie kandydatom z obozu rządzącego.

Tam właśnie Konrad jedzie.

Wakacje Konrada

A dokładniej pierwsze dwa tygodnie wakacji Konrada.

Potomek 1 na obozie. Potomek 2 u Byłej.

Muza na delegacji.

Konrad miał dwa tygodnie. Dwa tygodnie dla siebie. W pracy luzy, więc tak na prawdę był to niemalże urlop. Walczył Konrad z Gustawem, a raczej sam z sobą. Ilość promili zredukował już całkiem nieźle. Jeszcze trochę i będzie mógł powiedzieć, że jest abstynentem. Tak czy siak – ciąg za nim i to chyba dobrze.

A tak to Konrad czytał i oglądał. Wieczorami rozmawiał z Muzą. I tak się toczyło życie Konrada.

Przeczytane:

  • „Wywiad z wampirem” A. Rice – najpierw Konrad orzekł, że film lepszy. Ale gdy doczytał do końca to zmienił zdanie. Książka ma ciekawsze zakończenie. Konrad poleca
  • „Podręcznik dla inkwizytorów” A. Antunes – o szarej eminencji dyktatury Salazara. Niby ciekawe, ale forma trudna, żeby czytać w komunikacji miejskiej. Konrad nie doczytał do końca, co nie często się zdarza.
  • „Tekst” D. Glukhovsky – wrobiony w narkotyki student wychodzi z łagru, zabija policjanta, który go wrobił, przejmuje jego telefon i zaczyna wirtualnie żyć życiem swojej ofiary. Łał… Konrad poleca
  • „Metro 2033” D. Glukhovsky – postapokaliptyczna wizja Rosji po wojnie nuklearnej. Resztki ludzkości zasiedlają moskiewskie metro. Jest Linia Czerwona, jest Hanza, jest Czwarta Rzesza. A do tego inne, niezależna stacje. Mimo słabego zakończenia Konrad poleca i planuje przeczytać także 2034 i 2035.

Obejrzane:

  • „Rocketman” – fajne, choć za bardzo musical. Ale czego się Konrad spodziewał po filmie o Eltonie Johnie ? Z piosenek Konrad rozpoznał tylko jedną. No, ale Konrad nigdy nie był fanem. Mimo wszystko film na plus
  • „Godzilla II. Król potworów” – Konrad jest za stary na takie filmy. Słabe
  • „Tajemnice Joan” – niezły i ciekawy film. Konrad poleca. I tak naszła go po raz kolejny refleksja. Na ile możemy oceniać zachowanie i decyzje innych nie mając możliwości znać realiów w których ci ‚inni’ żyją. Na zimno, są to zachowania naganne. Ale czy mamy prawo oceniać? Konrad nie wie. Nie wie tutaj. Nie wiedział czytając ‚Inny świat’ Grudzińskiego. Nie wie słuchając kolejnych sensacji z teczek SB. Nie wie. Film Konrad poleca
  • „Ma” – ni to horror ni to film o nastolatkach. Fajny pomysł, ale Konrad nie poleca. Słabe
  • „Laleczka” – słabe do potęgi. Konrad nie wie dlaczego na to trafił. Chyba za bardzo się nudził.
  • „Anna” – lekkie, łatwe i przyjemne. Przewidywalne. Ale na plus. Konrad się odprężył, więc był zadowolony. Konrad poleca na raz.
  • „Ja teraz kłamię” – ciekawe przeżycie. Konrad czuł się trochę jak na „Mechanicznej pomarańczy” Kubricka (pamiętając o różnicy klas oczywiście). Przez pierwszą godzinę Konrad zastanawiał się co Konrad tu robi i czy już ma wyjść. A potem łał – duże łał było na Kubricku, tutaj mniejsze, ale i tak Konrad uznał, że warto by zobaczyć to jeszcze raz. Niezła rola Buzek i Ostaszewskiej. O dziwo nie było Szyca i Karolaka. Był Więckiewicz. Konrad poleca, ale ostrzega – trzeba dać szansę.